header image
Strona główna arrow Strona główna arrow Uroczystości Wigston w hołdzie dla polskiej załogi bombowca Lancaster
Uroczystości Wigston w hołdzie dla polskiej załogi bombowca Lancaster PDF Drukuj

W czwartek 05 lutego 2010 uczniowie szkoły w Wigston złożyli hołd dla polskiej załogi lotniczej, której samolot, bombowiec Lancaster rozbił się  na polu obok szkoły podczas II wojny światowej. Sześciu lotników zginęło, gdy samolot spadł w gwałtownej burzy nad Wigston Magna w lutym 1946 roku.

Samolot najprawdopodobniej został udeżony piorunem i aby uniknąć ofiar wśród ludności cywilnej, pilot postanowił lądować w otwartym polu, za Long Wigston's Street Modern School (miejscowa szkoła), mijając budynek o niecałe 10 metrów.

Szkoła ta jest obecnie znana pod nazwą  All Saint's C of E Primary School, ma ona w swoim posiadaniu wiele pamiątek i artefaktów związanych z tą tragedią. Umieszczone są w budynku szkoły, w specjalnie do tego celu zrobionych pamiątkowych gablotach.

W ceremoni wzięli udział uczniowie, kadra nauczycielska do których dołączyli członkowie Stowarzyszenia Polskich Kombatantów - Henryk Fladrowski, Kazimierz Werner i Jacek Grygier z koła nr 431 w Leicester oraz okoliczni mieszkańcy, w celu złożenia hołdu tym, którzy  bohatersko zginęli w katastrofie.

 

Załoga samolotu Lancaster

 

Uczennica Alex Galloway, lat 10 powiedziała:

- Ważne jest, aby pamiętać o żołnierzach, którzy zginęli.

- O tym co się wydażyło dowiadujemy się w szkole i każdego roku ku pamięci tych żołnierzy zmawiamy modlitwy i myślimy o nich.

Ella Vendyback, lat dziewięć, powiedziała:

- wiem bardzo dużo o życiu żołnierza, mój tatuś służył w wojsku a także był z misją w Iraku. Bombowiec Lancaster rozbił się w polu koło szkoły, więc pamiętajmy, że dla ludzi którzy zginęli byliśmy bardzo ważni.

Rano w dniu 4 lutego 1946, ppłk Romuald SULIŃSKI i jego załoga wyruszyli na lot szkoleniowy. Na pokładzie byli Władysław Jędrzejczyk - nawigator, inżynier lotu Felicks Mikuła, operator sieci Wacław Brzeziński, bombardier Michał Szwandt i strzelec pokładowy Czesław Sulgut.

Naoczni świadkowie wydażenia mówili że widzieli spadający w płomieniach samolot, który wykonywał niespotykane manewry oraz zwroty, prawdopodobnie po to aby uniknąć zderzenia z okolicznymi zabudowaniami.

W ramach ceremonii  miał się odbyć  upamiętniający te wydażenia przelot bliźniaczego samolotu Lancaster, ale musiał zostać odwołany z powodu złych warunków atmosferycznych.

Dyrektor szkoły, pani Mary Lawson powiedziała:

- Katastrofa tego samolotu jest dla nas tak ważna, że nasze dzieci zawsze będą pamiętać o tym  wydarzeniu.- Uczymy dzieci o wojnie – nigdy nie powinniśmy zapominać o tych którzy walczyli i ginęli.

Przewodniczący Stowarzyszenia  Polskich Kombatantów pan Kazimierz Werner powiedział:

- Jest to dla nas bardzo ważna ceremonia, w której uczestniczymy od wielu lat i jestem bardo wzruszony zaangażowaniem tych młodych ludzi, nauczycieli oraz mieszkańców Wigston w utrzymaniu pamięci o  tym wydarzeniu.

Jacek Grygier

 

 

 
następny artykuł »